Batman & The Flash: Hero Run recenzja

Dwójka czołowych superbohaterów DC, czyli Batman i Flash ruszają do…biegu? Studio Gree zaprasza na kolejnego darmowego i niekończącego się biegacza. Jeśli nie macie jeszcze dość tego gatunku, spróbujcie Batman & The Flash: Hero Run.

batman_flash_1

Jak sam tytuł wskazuje, Batman i Flash łączą swoje siły w nieustającej walce o porządek i sprawiedliwość. Tym razem muszą powstrzymać Jokera i wielkiego goryla Grodda z jego armią małp. Muszę jednak od razu wyjaśnić, że gra nie jest ani bijatyką ani strzelanką, a endless runnerem, czyli nieustającym biegaczem. Biegniemy cały czas przed siebie, podobnie jak w klasycznym już Jetpack Joyride czy Minion Rush. Bieg kończy się, gdy wlecimy w przepaść, wbijemy twarzą w drzewo/samochodów lub stanie się nam inna krzywda. Nie jest to jednak kolejny bezczelny klon, a próba wprowadzenia kilku oryginalnych rozwiązań. Jednym z nich jest wprowadzenie bossów, z którymi mierzymy się po przebiegnięciu określonego dystansu w grze – zwycięstwo nie jest takie proste. Kolejną ciekawą rzeczą jest możliwość wybrania pomiędzy jednym z dwóch bohaterów, co wiąże się z bieganiem zarówno po mrocznym Gotham, jak dżungli w Gorilla City. Do wyboru mamy możliwość sterowania Batmanem i Flashem, ale także Catwomen, Jokerem czy samym dzikim Groddem. Wszystkie dostępne postacie możemy rozwijać i ulepszać, ponieważ podczas poziomu otrzymujemy punkty doświadczenia. Z czasem odblokujemy specjalne moce i umiejętności przypisane do danego herosa. Jakby tego było mało, to samo tyczy się nowych strojów dla Batmana i Flasha!

batman_flash_2

Sterowanie jest bajecznie proste, ale już sama gra znacznie trudniejsza; wymaga od nas treningu i błyskawicznego refleksu. Biegnąc przez poziom, trzeba ominąć różne przeszkody, zbierając przy tym złote monety i inne bonusy (na przykład chwilową nieśmiertelność i superszybkość). Przez cały bieg, spotykamy również agresywnych pomagierów Jokera i wielkie małpy, które możemy powalić w biegu albo wyeliminować z dystansu (ehh te bat-zabawki). Czasami pojawiają się więksi przeciwnicy, ale ich radzę załatwić z dystansu lub ominąć, a nie zderzać się – w innym razie, bieg się skończy. Mając już pewne doświadczenie w tego typu grach na telefony dotykowe, było mi zdecydowanie łatwiej przebrnąć do momentu, w którym walczyłem z bossem. Tak jednak szybko skończyłem bieg, nie bardzo rozumiejąc, co właściwie powinienem zrobić. Może mały tutorial, by nie zaszkodził?

batman_flash_3

Strona audiowizualna gry to z jednej strony przyjemna dla oka grafika, a z drugiej, troszkę denerwująca muzyka. Nie muszę oczywiście podkreślać, że grafika jest wyraźnie inspirowana komiksami? Jest przyjemnie i kolorowo. Mikropłatności nękają nas przede wszystkich w chwili śmierci herosa, w rezultacie której, gra oferuje nam wskrzeszenie postaci i dalszy bieg. Po ciągłych i szybkich porażkach jest to bez wątpienia kuszące, ale i denerwujące zarazem – gracz może poczuć się, jak w wyciskarce pieniędzy. Biorąc także pod uwagę wydanie wielu endless runnerów w przeszłości, nie jestem specjalnie chętny, by wydawać w grach tego typu jakiekolwiek pieniądze.


(Batman & The Flash: Hero Run zwiastun)

Batman & The Flash: Hero Run w Google Play
Batman & The Flash: Hero Run w iTunes

Grafika
Dźwięk
Grywalność
Mikropłatności
Średnia

ocena_4_recenzja_gnt

Plusy
Grafika
Batman i Flash!
Kilka fajnych pomysłów
Dwie lokalizacje biegów

Minusy
Kolejny niekończący się biegacz?

 

Podsumowanie
Najpoważniejszy problem, jaki mam z Batman & The Flash: Hero Run, to prawdziwy wysyp endless runnerów, jaki mieliśmy w 2013 roku i ogólne znudzenie produkcjami tego rodzaju – ileż można?! Układając sobie w głowie koniec recenzji i jej podsumowanie, zastanawiałem się, co by było gdyby w grze nie pojawiał się ani Batman ani Flash. Ano dostalibyśmy porządnego biegacza z być może trochę denerwującą oprawą muzyczną. Myślę, że grę warto pobrać, ale nie wiem na jak długo wam wystarczy.

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

 

Przeczytaj inne:
Solstice Arena recenzja

Gry typu MOBA robią od dłuższego czasu zawrotną karierę, po co nam kolejna, tym razem stworzona przez Zyngę? Zapraszam na multiplatformową darmową grę Solstice Arena. Pamiętacie Zyngę...

Zamknij