Hero Academy recenzja

Hero Academy to kolejna popularna gra cross platformowa, oferująca rozrywkę na komputer oraz smartfony i tablety (niestety jak na razie tylko iOS). Gra została ukierunkowana na turowe i zarazem sieciowe bitwy, przy czym  równocześnie możemy prowadzić takich bitew kilka lub kilkanaście!

Asynchroniczny gameplay…
W Hero Academy wszystko opiera się na bitwach między dwoma drużynami, których celem jest zniszczenie magicznych kryształów należących do drużyn przeciwnej. Alternatywnie, osiągniemy także sukces wtedy, kiedy pobijemy wszystkie jednostki przeciwnika. Mając do dyspozycji 5 punktów akcji na turę, musimy tak rozplanować strategię, by z jednej strony nie dać się zniszczyć, z drugiej sprawnie atakować. Mamy do dyspozycji różne jednostki należące do kilku klas oraz możliwość ulepszenia każdej z nich za pomocą specjalnych przedmiotów. Warto dodać, że możemy cofać ruch naszych jednostek, a kiedy uznamy że wykonaliśmy turę „naszych marzeń”, wysyłamy rezultat naszemu przeciwnikowi. I tak wszystko ładnie się kręci. Nie dajcie się zwieść, Hero Academy jest o wiele bardziej złożona niżeli może się wam to wydawać – przypomina rozgrywkę szachów i o ile na początku patrzymy na nią jak na kolejną prostą strategię, tak szybko okazuje się, że jest zaskakująco głęboka i wymagająca. Stopniowo uzmysłowią nam to inni gracze.

Na początek, sugeruje przejść przynajmniej część tutoriali, które w praktyczny sposób uczą nas różnych sztuczek i tajników gameplay’u. Oczywiście w Hero Academy znajdziemy podstawowy samouczek, ale wprowadza on nas tylko w podstawy sterowania, podczas gdy tutorial stawia przed nami niejednokrotnie trudne i ciekawe wyzwania.

Jednostki jak z MMORPG!
Drużyny składają się z kilku typów jednostek, przypominających archetypy klas znanych z gier MMORPG. I tak, na przykładzie drużyny Council, mamy wojownika, przyjmującego na klatę dużą ilość obrażeń, ale nie koniecznie sprawnego w ataku; maga, rażącego swoich wrogów czarem w stylu łańcuchu błyskawic oraz kapłankę leczącą i wskrzeszającą poległych towarzyszy. Aktualnie dostępnych jest 6 drużyn – możemy kupić bandę zielonoskórych orków i goblinów, krasnale ze strzelbami i nawet wyrzutniami rakiet, czy niesamowitą drużynę bohaterów znanych z Team Fortress 2! Rewelacja jednym słowem!

Oprawa audiowizualna zasługuje na uznanie i przedstawia się bardzo solidnie. Grafika jest kolorowa, postacie wyglądają komicznie, z lekka przy tym komiksowo – nie mam jakichkolwiek wątpliwości, że to zaleta tej aplikacji. Dźwięk z drugiej strony nie wyróżnia się niczym szczególnym.

Jeśli chodzi o sklep premium, zasadniczo możemy kupić drużynę, którą chcemy grać (Council jest podstawowa), za resztę trzeba płacić ok 6 zł za każdą. Poza tym istnieje opcja zakupu grafik do naszego profilu, by wyróżniał się czymś na tle tego standardowego dla wszystkich darmowych graczy, czyli wojownika z dziwnym wytrzeszczem oczu (być może ma problemy z tarczycą?). Osobiście zakupiłem krasnoludy i jestem z nich bardzo, bardzo zadowolony.


(Hero Academy zwiastun)

Plusy
Znakomity i oryginalny pomysł
Wciąga!
Cross – platformowość
Kolorowa grafika
Szczypta humoru

Minusy
Trudno wskazać

Podsumowanie

Hero Academy jest urzekająco dobra i na dodatek zaskakująco głęboka, czego nie sugeruje nasz pierwszy kontakt z grą. Dopiero po jakimś czasie odkrywamy, że jest zdecydowanie bardziej złożona. Dawno nie grałem w tak oryginalną grę, na dodatek dostępną, w ramach jednego konta, na komputer oraz telefony i tablety (niestety tylko iOS – czekamy na wersję dla Androida!). Grafika, satysfakcjonująca rozgrywka, oryginalność i subtelna dawka humoru, sprawiają że i młodzi, i starzy, powinni zostać bez trudu pochłonięci.

Hero Academy jest dostępna na komputery oraz telefony i tablety z iOS (iPhone, iPad)
.

Przeczytaj inne:
gta_vice_city_3
Grand Theft Auto: Vice City recenzja

Po wydaniu na smarftony trzeciej części Grand Theft Auto, studio Rockstar nie próżnowało i w pocie czoła pracowało, by wydać, uznaną przez wielu za najlepszą część serii...

Zamknij