Kingdom Rush Origins recenzja

Kingdom Rush Origins to już trzecia odsłona jednej z najlepszych serii gier, jakie zagościły na urządzeniach mobilnych (i nie tylko, bo jest także dostępna na komputery) – co tym razem czeka fanów strategii?

kingdom_rush_origins_1

Fabuła Kingdom Rush Origins cofa nas w daleką przeszłość, jeszcze zanim podły i niegodziwy Vez’nan zaatakował Królestwo, a sięga czasów zmagań elfów z hordami złych potworów. Gra jest w związku z tym prequlem. Idea gry pozostaje cały czas taka sama, ponieważ kolejny raz będziemy konstruować i ulepszać wieżyczki/budynki, by te szatkowały przeciwników na drobne kawałeczki. Mamy więc nowe, częściowo interaktywne mapy i trzy poziomy trudności, obejmujące wszystkie dostępne poziomy. Strategie tower defense wymagają odpowiedniego umiejscowienia wieżyczek w obrębie ścieżek, by zablokować drogę atakujących stworów. Nie zawsze jest to proste, szczególnie, że dysponujemy ograniczoną ilością złota, którym ulepszamy wieżyczki. Złoto zarabiamy za każdego zabitego potwora, a te nie zawsze jest łatwo pokonać – mają różne słabe i mocne strony. Na jednych potrzebujemy więżę atakującą magią, na inne wieżyczkę do ataku obszarowego, a do tego trzeba dołożyć baraki, które automatycznie rekrutują trzech piechurów. Poskładanie w całość rozsądnej i przemyślanej strategii, wymaga trochę czasu i doświadczenia, ale w samą grę mogą grać praktycznie wszyscy – moja siostrzenica jest zachwycona i posiada każdą część Kingdom Rush, a nie skończyła 12 lat! Nie spotkałem się chyba nigdy z jakimkolwiek narzekaniem na tą serie strategii.

kingdom_rush_origins_2

Ekran dotykowy wydaje się idealny do wszelkich gier strategicznych, a szczególnie do tower defense – oczywiście im jest większych, tym lepiej dla zabawy. Jeśli macie iPada lub jakiś inny tablet, nie zastanawiajcie się ani chwili i kupujcie Kingdom Rush Origins.

O ile mechanika pozostaje ta sama, tak zarówno wieżyczki, jak i jednostki, czy dostępni bohaterowie, są całkowicie nowi. Niestety, tylko herosów jest dostępnych za darmo, a za resztę trzeba płacić. Warstwa audiowizualna nie zmieniła się od czasu fenomenalnego i arcypopularnego Kingdom Rush i Kingdom Rush Frontiers, dlatego cały czas mamy do czynienia z niemal doskonałą grafiką 2D i fantastyczną oprawą dźwiękową. Grafika jest wyjątkowo barwna i kolorowa, a płynnością zawstydzi nie jedną z gorzej wyglądających gier mobilnych. Smaczkiem samym w sobie są np. kwestie mówione przez bohaterów w grze – nawiązania do filmów fantasy są oczywiste! Ironhide Games na prawdę kochają gry i od początku starają się stworzyć coś niesamowitego – kolejny raz im się to udało!

kingdom_rush_origins_3

Pomimo faktu, że gra wymaga kupienia jej w sklepie Google Play i iTunes, w grze spotkamy cały szereg mikropłatności. Najbardziej interesująco prezentuje się szeroki wybór bohaterów, których cena waha się od kilku do kilkunastu złotych – wykupienie całości to niemal śmiertelny cios w portfel przeciętnego gracza! Oprócz bohaterów możemy kupić trochę waluty premium, by nią odblokować różne przedmioty, pomagające w przejściu danego poziomu. Ponieważ gra jest naprawdę bardzo trudna na wyższym poziomie trudności, możemy spodziewać się dużego popytu na sklepowy asortyment.

(Kingdom Rush Origins zwiastun)

Kindom Rush Origins na Google Play
Kindom Rush Origins na iTunes

Grafika
Dźwięk
Grywalność
Mikropłatności
Średnia

ocena_5_recenzja_gnt

Plusy
Doskonała grywalność
Rewelacyjna grafika
Świetna muzyka
Jakość sama w sobie
Zróżnicowany poziom trudności

Minusy
Trudno wskazać

 

Podsumowanie
Jeśli spodziewacie się jakiś rewolucji, muszę was rozczarować, bo Kindom Rush Origins to praktycznie to samo co mogliśmy spotkać w poprzednich częściach. Jako najprawdziwszy fan serii, bardzo jestem z tego powodu zadowolony! Ekipa Ironhide Games zbliżyła się niemal do perfekcji, wznosząc się na wyżyny, wyznacza standardy, które będą odnosić się do kolejnych gier wydawanych w gatunku tower defense. Musicie mieć Kindom Rush Origins, nie czekajcie, tylko chwytajcie za telefony i pobierajcie!

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

 

Przeczytaj inne:
angry_birds_go_1
Angry Birds Go! recenzja

Dołączamy do ptaków lub świń i osiągamy wielkie prędkości po specjalnie zaprojektowanych downhillowych torach. Najnowsza produkcja Rovio jest dostępna za darmo! angry_birds_go_1

Zamknij