Kings Bounty: Legions recenzja

Dzisiaj coś głównie dla posiadaczy iPada i poczciwych komputerów. Przedstawiamy Kings Bounty: Legions, jedną z najciekawszych strategii turowych dostępnych na Facebooku. Gra jest dostępna w polskiej wersji językowej, wygląda świetnie i jest za darmo! Poza tym, pod pewnymi względami przypomina znaną serię Heroes of the Might and Magic.

kings_bounty_legions_3

Na facebooku także można znaleźć coś ciekawego…
Znalezienie porządnej gry społecznościowej na Facebooku, bywa dość trudnym wyzwaniem. Szczególnie w zalewie różnych, bardzo podobnych do siebie produkcji, nastawionych głównie, by bezwstydnie wycisnąć z nas pieniądze. Chciałem przedstawić strategię, przeczącą tej tezie będącą autentyczną perełką dostępną w oknie przeglądarki lub poprzez darmową aplikacje do pobrania na tablet. Jak na razie tylko na iPada, ale przygotowywana jest również wersja dla posiadaczy Androida.

Podobnie jak w serii Heroes, poruszamy się po mapie przygód, która jest dwuwymiarowa z różnymi elementami wykonanymi w 3D. Tutaj jednak, trasy są z góry ustalone i nie mamy możliwości wędrować wszędzie – przebiegają pomiędzy miastami i miasteczkami, łącząc je w swoistą sieć. W tych właśnie miejscach, przyjdzie nam toczyć boje, ponieważ 90% misji jest opartych o walkę. Bitwy są najważniejszym elementem gameplay’u i właściwie wszystko kręci się wokół ich przebiegu oraz czy mamy wystarczającą ilość wojsk, by atakować czy może lepiej poczekać na lepszy moment? Pole bitwy jest podzielone na sześciokąty, po których poruszają się nasze jednostki i jest ono znacznie ograniczone pod kątem wielkości. W ten sposób, mimo że jest to strategia turowa, walka jest stosunkowo szybka i konkretna. Mając absolutną kontrolę nad jednostkami, wygrywa sprytniejszy, a nie koniecznie szybszy jak w strategiach czasu rzeczywistego. Mamy wystarczającą ilość czasu, by zastanowić się nad ruchem, choć każda tura ma pewne ograniczenia czasowe, co jest z resztą zrozumiałe.

kings_bounty_legions_1

Kings Bounty: Legions ma także PvP, czyli pojedynki toczone z innymi graczami online. Generalnie system dostosowuje przeciwnika do nas, chyba że wybierzemy opcję umożliwiającą większej ilości graczy starcie z naszymi wojskami. Tej opcji nie polecam, bo być może szybko znajdziemy przeciwnika, ale może być od nas znacznie silniejszy, o czym kilka razy się dobitnie przekonałem. Podczas PvP możemy zdobyć trochę złota, a jeśli pokonaliśmy gracza i mamy szczęście, nawet jedną z jego jednostek (konkretnie 1 sztukę z losowego oddziału). Odbywa się to przez szybkie losowanie, ale działa to w obie strony, więc radzę uważać.

Strategia jakich mało

Podczas naszych przygód odwiedzimy szereg miast i miasteczek i stoczymy wiele bitew, stopniowo odkrywając mapę przygód, bogacąc się i zdobywając punkty doświadczenia. Poza tym będziemy odblokowywali jednostki, które są kategoryzowane w 3 typy, poczynając od najsłabszych, których możemy mieć najwięcej, po najpotężniejsze i niezbyt liczne. Warto dodać, że mając dany poziom doświadczenia, mamy dostęp do określonej ilości jednostek, jakich możemy używać podczas bitwy. Początkowo będziemy wykorzystywać w walce tylko część jednostek z ich ogólnej liczby.

Możemy wybierać spośród 4 różnych frakcji, posiadających swoje własne jednostki: Królestwo, Chaos, Bestie oraz Pradawnych. Każda z jednostek reprezentuje jeden z 5 rodzajów – mag, obrońca, łucznik, uzdrowiciel oraz wojownik. Każdy z nich jest efektywny w walce z określonym innym rodzajem jednostki i tak np. wojownik zadaje większe obrażanie łucznikowi, a mag – obrońcy. Ich ilość i różnorodność robi wrażenie, choć z drugiej strony nie jest ich oczywiście tak dużo jak w serii Heroes.

kings_bounty_legions_2

Pomimo, że jest to gra występująca na Facebooku i mająca pewne elementy gry społecznościowej (np. wymiana prezentami) i ich powtarzalność, w praktyce, trudno to odczuć. Jest to związane z ukierunkowaniem gry na akcję i bitwy, które mają może i powtarzalny przebieg, ale na dłuższą metę nie nudzą. Są po prostu krótkie i emocjonujące. Jak inne społecznościowe gry, mamy pasek energii, który niestety kończy się dość szybko, dlatego dłuższe sesje z grą wymagają od nas płacenia. Z drugiej strony i tak grając 2-3 razy dziennie po 15-20 minut, Kings Bounty: Legions dostarcza sporo dobrej zabawy.

Podstawową walutą jest złoto, za które możemy kupić większość przedmiotów i jednostek, ale istnieje oprócz tego waluta premium – klejnoty. Otrzymujemy je od czasu do czasu podczas gry, w bardzo ograniczonej ilości oraz na samym początku, dlatego w praktyce sami możecie sprawdzić ceny. Jak na Polskie warunki sklep jest drogi, ale warto poczekać na promocje, które są kilka razy w miesiącu i trwają kilkadziesiąt godzin.

Pobierz grę na Androida
Pobierz grę na iPhone

Kings Bounty: Legions w Google Play
Kings Bounty: Legions w iTunes

ocena_5_recenzja_gnt
Plusy
Oryginalność i wykonanie
Solidna grafika
Turowe bitwy w 3D
Muzyka

Minusy
Denerwująco mały pasek energii
Sklep w grze jest stosunkowo drogi

 

Podsumowanie
Kings Bounty: Legions to jedna z najciekawszych i najlepiej zrealizowanych strategii, jakie są dostępne na iPada, Androida oraz Facebooka. Gra pozwoliła mi na nowo uwierzyć, że i na FB można znaleźć jakąś sensowną produkcję, potrafiącą wciągnąć na dłużej. Ma wiele zalet: solidną grafikę, wciągające bitwy 3D, znakomite PvP czy miłą i nieirytującą – nawet po dłuższym czasie – muzykę. Jest wręcz stworzona na tablet! Jej ciemna strona to przede wszystkim nieprzyjemnie drogi sklep oraz szybko topniejący pasek energii, który odnawia się dopiero po kilku godzinach. Choć są to i tak drobne wady w stosunku do tego ile dobrej zabawy oferuje ta znakomita strategia. Warto zagrać!

Kings Bounty: Legions jest dostępna na iPada, Androida, oraz na Facebooku

Przeczytaj inne:
kingdom_rush_origins_1
Kingdom Rush Origins recenzja

Kingdom Rush Origins to już trzecia odsłona jednej z najlepszych serii gier, jakie zagościły na urządzeniach mobilnych (i nie tylko, bo jest także dostępna na komputery) -...

Zamknij