Samurai vs Zombies Defense 2 recenzja

Kolejny raz stajemy naprzeciw hord zombie, w Samurai vs Zombies Defense 2. Po wielkim sukcesie pierwszej części gry, ponownie wcielamy się w niezłomnego samuraja, odpierającego ofensywę kolorowych umarlaków!

Więcej, ładniej, lepiej!
Tytułowy dzielny samuraj, po powstrzymaniu inwazji umarłych, miał troszkę spokoju, który brutalnie zmąciło pojawienie się potężnego demona. Porywa on żonę naszego bohatera, który chcąc nie chcąc, rusza jej na ratunek. Tym razem jednak, w swojej heroicznej misji, nie jest sam – towarzyszyć mu będzie kilku innych odważnych wojowników. Samuraj, Kunoichi, Ronin, oraz Czarodziejka, łączą swoje siły i ruszają do walki.

Idea Samurai vs Zombies Defense 2 nie różni się specjalnie od Samurai vs Zombies Defense – znowu będziemy tłuc hordy nadciągających zombiaków, siekając ich na kawałki samurajskim mieczem i przeszywając z łuku czy rażąc błyskawicami. Będą nam także towarzyszyć jednostki, jakie „zatrudniamy” podczas danego poziomu – wspierają nas w walce i stanowią naszą przyboczną armię. Nowością jest logowanie przez Facebooka, przez co aplikacja otrzymuje dostęp do naszych znajomych – możemy w rezultacie wyzywać ich na pojedynek!

Multiplayer wymiata!
Samurai vs Zombies Defense 2 posiada 3 tryby gry – codzienne wyzwania, tryb dla pojedynczego gracza oraz świetny tryb rozgrywki wieloosobowej. Na początek, najlepiej jest wybrać tryb dla pojedynczego gracza, czyli kampanię – zombie są najprostsze do pokonania. Codzienne wyzwania są bardzo trudne i lepiej je sobie zostawić na później. Najwięcej moim zdaniem emocji wzbudza, jak zwykle z resztą, tryb rozgrywki wieloosobowej. Najpierw wybieramy pożądany przez nas artefakt do naszej kolekcji, a walczymy o niego z wybranym przeciwnikiem (radzę wybierać tych z najmniejszym „power rating”). W ten sposób, możemy mierzyć się z losowymi przeciwnikami albo z przyjaciółmi z Facebooka.

Gra sprawia wrażenie lepszej, o wiele bardziej dopracowanej pod względem technicznym, niżeli poprzednia część. Samurai vs Zombies Defense 2 czaruje bogactwem kolorów i żywą, dynamiczną muzyką, inspirowaną Krajem Kwitnącej Wiśni.

Problemy? Nazwałbym je dość typowymi dla większości darmowych gier. Niestety ok. 25 rundy, przejście misji nie płacąc normalnymi pieniędzmi jest wyjątkowo trudne. Nie ma w grze jakiejś sensownej alternatywy, by to łatwo obejść. A wewnętrzny sklep? Jak na polską kieszeń jest dość drogi – niestety nie pierwszy Glu Mobile serwuje graczom dość wygórowane  ceny.


(Samurai vs Zombies Defense 2 zwiastun)

Plusy
Grafika
Muzyka
Wysoka grywalność
Tryb multiplayer wymiata!

Minusy
Mikropłatności

Podsumowanie

Samurai vs Zombies Defense 2 jest zdecydowanie lepszą i więcej oferującą grą niż poprzednia część. Jest miła dla oka i bardzo, bardzo grywalna. Po Heroes of Destiny jest to kolejna udana aplikacja od ekipy z Glu, co jest dla mnie mile zaskakujące. Co prawda gra robi się bardzo trudna, a wewnętrzny sklep nie rozpieszcza nas cenami, ale są to raczej detale w stosunku do tego, jak przyjemną aplikacją jest Samurai vs Zombies Defense 2. Warto zagrać!

Samurai vs Zombies Defense 2 jest dostępna na Androida oraz iOS.

Przeczytaj inne:
heroes_dragon_age_1
Heroes of Dragon Age recenzja

Trzecia część popularnej serii RPG, Dragon Age jest w fazie produkcji, ale od kilku dni w Google Play i iTunes, na graczy czeka darmowa strategia Heroes of...

Zamknij