Brothers in Arms 2: Global Front

Szukasz darmowej gry na telefon z systemem Androida lub iOS? Brothers in Arms 2: Global Front, rzuca nas w odmęt wojny, w znakomicie zrealizowanej strzelance prosto na nasze smartfony. Jako David Wilson walczymy na kilku kontynentach, odciskając swoje piętno na brutalnym światowym konflikcie, by jednocześnie odkryć tajemnice śmierci naszego brata.

brothers_in_arms_2_2

Pacyfik i zniewolona Europa
Wcielamy się w Davida Wilsona, młodego żołnierza, który stracił brata w związku z wydarzeniami 2 Wojny Światowej. Bez jakiejkolwiek odpowiedzi jak zginął nasz brat ruszamy na wojnę, by dowiedzieć się więcej o tragedii i losie naszego krewnego. Czeka na nas nie tylko Pacyfik i wschodni teatr działań wojennych, ale przede wszystkim starcia z siłami Osi na terenach okupowanej Europy. Nasza postać w tracie walki uzyskuje punkty doświadczenia i pieniądze, za które może kupić niezbędny ekwipunek i broń. Poziomy w Brothers in Arms 2: Global Front są projektowane w sposób liniowy i czytelny, ale dzieje się na nich bardzo dużo, a my jesteśmy zasypywani przez hordy nadciągających, z każdego kierunku, wrogów. Na szczęście pod ręką mamy bardzo bogaty arsenału broni: strzelby, granaty, karabiny, pistolety maszynowe – jest się czym bawić i rozrywać nieprzyjaciół! Oni też dysponują zróżnicowanym arsenałem zabawek, dlatego zabawa jest na całego.

brothers_in_arms_2_1

Gra jest kolorowa, a grafika zasługuje na pochwały. Jest przy tym płynna i mimo, że czasami dużo dzieje się na ekranie – nie „tnie się”. Oczywiście, w zależności od smartfonu, wrażenia mogą być nieco inne, ale jest to darmowa gra na telefon, dlatego w razie problemów i tak nie stracimy na nią pieniędzy.

Kampania i multiplayer
Kontrola i sterowanie jest najprostsze jakie może być, biorąc pod uwagę strzelankę w pierwszej osobie na telefon. Gra wykorzystuje technologię żyroskopu, dzięki czemu możemy sterować postacią poprzez ruch telefonu w danym kierunku. Dodatkowo, sterujemy gałką z lewej strony, odpowiedzialną za poruszanie się postaci oraz przyciskami strzału, biegu i rzutu granatem z prawej strony. Mimo to masz problemy ze sterowaniem? Auto-celowanie, pomaga nam utrzymać wroga na muszce. Jest to pomocne rozwiązanie, […]

Dungeon Village

Dungeon Village jest unikalnym połączeniem gatunków sim i RPG, wykonanym w charakterystycznej 8-bitowej oprawie graficznej w stylu retro. Naszym głównym zadaniem jest ochrona naszej wioski, poprzez wynajmowanie poszukiwaczy przygód i zapewnienie im schronienia. Dungeon Village to obowiązkowa pozycja dla każdego fana gier RPG i strategii. Gra jest dostępna na Androida oraz iOS.

Witaj wędrowcze, usiądź na chwilę i posłuchaj…
Kairosoft, studio odpowiedzialne za Dungeon Village, znamy już z innych produkcji, jak Game Dev Story, Hot Springs Story czy obecnie bardzo popularna Kairobotica. Wszystkie te gry łączy element sim, gdzie stopniowo zwiększamy swoje dochody, budujemy nowe obiekty i otrzymujemy dostęp do nowych technologii. Dungeon Village przedstawia nam podobną mechanikę, gdzie pod swoje rządy dostajemy małą wioskę, którą mamy chronić przed niebezpieczeństwami. Robimy to zwiększając jej popularność w obrębie królestwa i czyniąc ją atrakcyjną dla szukających chwały bohaterów. Gra głównie polega, na budowaniu i rozlokowywaniu nowych konstrukcji w mieście i wysyłaniu na misje herosów, odwiedzających aktualnie naszą osadę. W międzyczasie, gdy nie są przydzieleni do żadnego zajęcia, szwendają się po okolicy, walczą z potworami i wydają pieniądze w sklepach.

Elementem rzucającym się w oczy jest słodka, 8-bitowa grafika przypominająca czasy, w których w domach królował SNES (znany u nas jako Pegasus). Malutkie, mierzące po kilka pikseli wysokości postacie, walczą z wesołymi żelkami, grzybkami, krabami. Jednym słowem atmosfera jest przerozkoszna i wielce daleka od wszelkiej powagi. Zabawnym dodatkiem do gry są również imiona, nawiązujące do znanych bohaterów popkultury jak Clown Stripe, będący parodią Cloud’a Strife’a z Final Fantasy VII czy czerpiące z postaci mitologicznej Gilly Gamesh (Gilgamesz), a nawet z Harry’ego Potter’a – Voldy Moore (Voldemort).

Wolność, przygody, wyzwania
W odróżnieniu od gier z gatunku sim dostępnych w internecie, Dungeon Village ma samouczek, który oferuje bardzo dużą swobodę zarządzania naszym skarbcem i stawianiem nowych budynków. Nie jesteśmy zmuszani budować w miejscu z góry przydzielonym przez grę i możemy zacząć wprowadzać naszą wizję wioski już w pierwszych minutach gry. Budowle zostały podzielone na trzy kategorie – Ogólne (General), Jedzenie/Picie (Food/Drink) i Ekwipunek (Equipment). Część zwiększa efektywność innych budynków, […]

The Dark Knight Rises

Mroczny Rycerz zagościł na ekrany naszych telefonów z wielkim impetem i rozmachem, w grze mobilnej The Dark Knight Rises. Tym razem na drodze Bruce’a Wayne’a alias Batmana stoi jeden z jego najpotężniejszych przeciwników – Bane. Gra częściowo nawiązuje do fabuły ekranizacji, ale nie martwcie się – nie zdradzimy nic, co mogłoby wam popsuć oglądanie filmu.

Bane vs. Batman
Stworzona przez Christophera Nolana, nowa trylogia o przygodach Człowieka Nietoperza, szturmem zdobyła kina. Rekordy box office, miliony zauroczonych widowiskiem widzów oraz spektakularne zwieńczenie trylogii Mrocznego Rycerza – wakacje w kinach, to bez wątpienia czas The Dark Knight Rises. Podczas gry kontrolujemy Batmana z perspektywy trzeciej osoby. Podobnie jak w filmie, musimy za wszelką cenę powstrzymać Bane’a i ocalić Gotham. Bane obdarzony szczególnie wysoką inteligencją i wielką siłą, ustawi naszemu bohaterowi poprzeczkę bardzo, bardzo wysoko. Początkowo fabuła tej gry na telefon dotykowy przedstawia się bardzo liniowo, ale po jakimś czasie dochodzimy do punktu, w którym mamy większą elastyczność w wyborze misji. Możemy wybrać różnorodne zadania poboczne albo kontynuować główny wątek wojny o Gotham. Misje są oznaczane poziomem trudności od 1 nietoperza (łatwe), do 3 nietoperzy (trudne).

Podobnie jak w filmach, Batman jest wyposażony w różnego rodzaju akcesoria, dające możliwość np. wzbicia się wysoko za pomocą wystrzeliwanej linki z hakiem albo szybowania przy użyciu bat-skrzydeł. Używanie wszystkich gadżetów jest bardzo wygodne i jest zabawą samą w sobie – nie ma to jak pofruwać sobie z dachów budynków! Oprócz zabawek możemy także korzystać z dwóch wehikułów, motocyklu Batmana oraz jego pojazdu powietrznego, będącego skrzyżowaniem samolotu z helikopterem. Szczególnie latanie statkiem po Gotham uważam za świetną zabawę.

Sterowanie przedstawia się raczej standardowo. Wirtualny drążek z lewej strony, z prawej przycisk ataku i skoku oraz pojawiające się przyciski do bataranga (tym Batman rzuca we wrogów) i przycisk pistoletu z liną. Może przycisk z batarangiem, często myli się z przyciskiem ataku, ale generalnie nie ma problemu ze sterowaniem. Pojawiają się jeszcze okazjonalne przyciski, jak np. podczas uruchamiania jakiś urządzeń, rozmów z […]

Shoot the Zombirds

Shoot the Zombirds to zabawna gra zręcznościowa, w której jako tata-dynia, ochraniamy małe dyniątka przed nieumarłymi zombie-ptakami. Posłużą nam do tego kusza, nasze strzeleckie umiejętności oraz niezawodny refleks – przyszła kolej na kolejną zwariowaną grę na telefon.

shoot_zombirds_1

Dynia kontra zombie-ptaki
Shoot the Zombirds nie jest podzielone na poziomy, jak w innych grach. Na początku każdej sesji, dostajemy zadanie do wykonania. Gdy uda się nam, spełnić warunek konieczny do jego ukończenia, powiększa się ilość zdobywanych punktów, podczas kolejnych sesji. Trzeba przyznać, że jest to dosyć oryginalne rozwiązanie. Do ptaków strzelamy, przeciągając palcem w dół ekranu dotykowego i nadając kierunek ruszając na boki. Bełty spadają w dół po osiągnięciu maksymalnej wysokości, co możemy wykorzystać do trafiania większej ilości ptaków. Wymaga to odrobinę wprawy, ale efekty są znakomite. Grę zaczynamy z pięcioma bełtami i dwiema dyniątkami do ochrony. Dyniątka mogą nam zostać skradzione w losowych momentach, przez każdego istniejącego ptaka. Za każdym udanym trafieniem w zombie-ptaka, otrzymujemy bełt z powrotem, a gdy uda nam się zabić kilka jednym strzałem, nawet dwa dodatkowe bełty. Jeśli uda się nam ochronić małe dynie dostatecznie długo, nadchodzą kolejne fale zombie-ptaszysk, warte więcej punktów, ale będące znacznie trudniejsze do zestrzelenia. Nasza sesja z grą kończy się, gdy zabraknie nam amunicji lub gdy przepuścimy ptaki ze wszystkimi porwanymi malcami. Podczas gry, istotne jest byśmy strącali przelatujące czaszki; po zestrzeleniu jednej, zostaje wysypana garść bonusowych pieniędzy.

shoot_zombirds_2

Pieniądze możemy wydać na różne bonusy np. zwiększające limit dyniątek, ilość bełtów czy częstotliwość pojawiania się, wspomnianych czaszek. Menu tej gry na telefon, zostało wykonane w typowo Halloween’owym nastroju, dodając w ten sposób grze klimatu. W świetle księżyca (obraz możemy przesuwać w lewo i w prawo), małe dyniątka bawią się wesoło na placyku, strzeżone przez swojego wielkodyniowego opiekuna. Z poziomu menu możemy ulepszyć nasze zdolności, podzielić się naszymi osiągnięciami z innymi graczami lub zapoznać się z listą twórców. Na dodatkowe skiny dla naszej postaci, musimy jednak trochę się napracować.

Tim Burton farmę miał…
W grze istnieje wiele […]

Pizza vs. Skeletons

Pamiętacie Plants vs. Zombies, szaloną produkcję, w której mieliśmy obronić dom przed zombie? Tym razem, chcieliśmy zaprezentować coś równie absurdalnego. Sterujemy wielką, kilkumetrową pizzą, jeżdżąc, miażdżąc, skacząc i wykorzystując wszelkie umiejętności, by zamienić w drobny pył, znudzonych ciągłym siedzeniem w grobie nieumarłych. Zapraszamy na Pizza vs. Skeletons!

pizza_skeletons_1

Mamma mia!
Sterujemy pizzą, poruszając telefonem na boki. Naciskając ekran, skaczemy w górę, powodując małe trzęsienie ziemi. Poziomy w grze są dość zróżnicowane i podzielone na kilka typów. W pierwszym, przedstawianym nam na początku tej gry na telefon, miażdżymy nadchodzące z lewej i prawej szkielety. Wraz z upływem czasu i przechodzeniem do kolejnych poziomów, przedstawieni zostają nam nowi wrogowie, wymagający od nas coraz bardziej skomplikowanych manewrów. Na przykład szkieleta-jeżozwierza należy najpierw przewrócić uderzeniem w ziemię, a potem zmiażdżyć od góry. Drugim typ poziomów to zjazd po zmrożonej śniegiem skarpie. Podążając za monetami, miażdżymy zjeżdżające na deskach snowboardowych szkielety, by ostatecznie zniszczyć dużego, szkieletowego bałwana. Kolejny tryb tej gry na telefon, łudząco przypominający Angry Birds, oferuje niszczenie, zabarykadowanych czaszek. Poza tym czeka nas pływanie, kawałkiem pizzy, w głębinach morza czy ratowanie uwięzionych piesków, poprzez niszczenie klatek i przyklejenie ich do swojej serowej masy.

pizza_skeletons_2

Podobnie, jak w wielu innych grach mobilnych, system oceniania polega na otrzymywaniu przez nas od jednej do trzech gwiazdek, odzwierciedlających jak dobrze poszedł nam dany poziom. W zależności od rodzaju etapu, do uzyskania trzeciej gwiazdki, musimy spełnić bardzo różne warunki. Czasem jest to zmiażdżenie wszystkich zombie bez utraty życia, innym razem musimy zebrać wszystkie monety podczas zjazdu czy zniszczyć określoną ilość czaszek.

Oliwki? Dodatkowe pepperoni?
Podczas gry, zbieramy pieniądze, wykorzystywane do zmiany wyglądu naszej pizzy. Mamy możliwość zmiany ust, oczu, a nawet sosu czy składników. Absurd? W rzeczy samej. Nic nie stoi również na przeszkodzie, by zamienić się w wielką oponę. Gra oferuje 100 poziomów, co przy zróżnicowanym gameplay’u, oferowanym przez tą aplikacje, składa się na kawał oryginalnej zabawy. Po zdobyciu 165 gwiazdek, dostajemy dostęp do wszystkich etapów w grze, dzięki czemu […]

Mini Motor Racing

Mini Motor Racing to bardzo kolorowa gra wyścigowa na telefon, która dzięki swojej grywalności i jakości, może być polecona wszystkim – także tym, niekoniecznie lubującym się w wyścigach. Duża ilość tras, wiele odjazdowych samochodzików, spore możliwości ulepszeń oraz wciągający tryb rozgrywki wieloosobowej. Jesteście gotowi na mikro wyścigi?

mini_motor_racing_1

Witamy w „mini” świecie
Od razu po uruchomieniu gry, widać wyraźnie, że Mini Motor Racing wyróżnia bardzo charakterystyczny styl graficzny i podejście do tematu wyścigów. Starsi gracze, mogą skojarzyć ten styl z klasyką w postaci Micro Machines, polegającą na ściganiu się miniaturowymi modelami samochodów. Od swojego pierwszego kontaktu z grą, odnosiłem wrażenie że deweloperzy z Binary Mill musieli grać w te znakomite wyścigi, rozgrywane na stole, czy podłodze w pokoju. Mimo, że nie ścigamy się w takiej scenerii, gra wydaje się częściowo inspirowana Micro Machines.

Na wstępie mamy do wyboru kilka samochodów, każdy z unikalnymi statystykami oraz możliwościami ulepszeń. Możemy poprawić sterowność, maksymalny zasób nitro, przyspieszenie oraz prędkość naszego autka. By zwiększyć możliwości naszego pojazdu lub odblokować jakiś nowy, potrzebujemy pieniędzy, które zdobywamy poprzez udział w wyścigach. Za zdobycie pierwszego miejsca dostajemy ich najwięcej, podczas gdy na trasie również możemy natrafić na pojawiające się okazyjnie banknoty. W takim właśnie sposób zarabiamy.

mini_motor_racing_2

Główny tryb gry, czyli Kariera, oferuje dwa mistrzostwa liczące po 120 i 92 wyścigi. Pierwsze 10-15 wyścigów nie sprawia większych problemów, ale wraz z przechodzeniem do kolejnych, robią się one coraz trudniejsze. Później jesteśmy zmuszeni, powtarzać wielokrotnie określone trasy, by zdobyć więcej dodatkowych pieniędzy, potrzebnych do ulepszenia naszego samochodu. Alternatywą w stosunku do trybu kariery, jest równie ciekawy tryb Szybki Wyścig. W Mini Motor Racing możemy zagrać też ze znajomymi, ponieważ gra oferuje tryb dla wielu graczy. Nie wiem jak Wy, ale osobiście, uważam tryb gry dla wielu graczy, jako najlepsze, co może oferować gra. Zazwyczaj ten element gry, przynosi najwięcej mocnych wrażeń i nie inaczej jest w wypadku Mini Motor Racing.

Mała i szybka dawka, dużej zabawy
Samochodzikiem kierujemy mając widok z góry, […]

Pro Zombie Soccer

Apokalipsa zombie i gra w piłkę nożną? Jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało, przedstawiamy Pro Zombie Soccer – oryginalną grę mobilną z piłką i zombie w rolach głównych. Wcielamy się w Jax’a, który z pomocą piłki, rozprawia się z hordami wygłodniałych nieumarłych. Niech was nie zwodzi, kreskówkowa oprawa graficzna; dzięki rzucającemu wyzwanie poziomowi trudności i odgłosom wydawanym przez zombie, niejeden z was poczuje lekki dreszcz na karku.

pro_zombie_soccer_2
Głównym bohaterem tej gry na telefon jest Jax; biedny, ale i utalentowany piłkarsko chłopak. Dawno temu, za namową znajomych, próbował wstąpić do jednej z najlepszych drużyn na świecie. Niestety, imprezując dzień przed treningiem próbnym, zaprzepaścił w kompromitującym stylu swoją życiową szanse i na dodatek, stracił szansę na znalezienie pracy w jakimkolwiek klubie piłkarskim w kraju. Pewnego dnia, szukając jedzenia na śmietniku, Jax zostaje nagle ugryziony przez zombie. Okazuje się, że jest to Julinho, gwiazda jego ulubionej drużyny, S.C. Marcelony. Wraz z ugryzieniem, nasz bohater, nie przemienia się jednak w zombie (staje się to z czasem), ale przechodzą na niego wszystkie umiejętności, posiadane przez wspomnianą gwiazdę piłki. W ten sposób, w ułamku sekundy, Jax piłkarsko staje się drugim Cristiano Ronaldo lub Lionelem Messi – szkoda tylko, że dzieje się to podczas apokalipsy zombie i końca świata. Zaraz potem, naszego bohatera atakuje chmara zombie, a ponieważ piłka wydaje się jedyną dostępną bronią, Jax za jej pomocą, broni się przed napastnikami.

pro_zombie_soccer_1

Fabuła tej wciągającej gry, nie należy jak widać, do zawiłych. Jest ona z resztą jedynie pretekstem do tego, co dzieje się na ekranie naszych smarftonów. Przemiana Jaxa w zombie postępuje i już podczas drugiego poziomu, dostajemy dostęp do nowych umiejętności, które możemy aktywować po zabiciu dużej ilości atakujących. Pierwszą zdolnością jest Lighting Ball, czyli spowolnienie czasu, dające nam możliwość szybkiego zareagowania i pozbycia się zombie, nim te do nas dotrą. Następnie mamy Piercing Ball, robiące sieczkę z fal nadchodzących zombie, automatycznie je zabijając. Przy aktywacji trzeciej umiejętności, Jax wykopuje piłkę daleko w przestrzeń kosmiczną i aktywuję satelitę, pozwalającego nam […]

Grand Theft Auto III

Grand Theft Auto III, trzecia odsłona popularnej gry w końcu zawitała na platformy mobilne! Ponownie możemy wykonywać misje dla bossów, jeździć szybkimi samochodami i wspinać się po drabinie przestępczego półświatka. Najlepsze gry na telefon, mają nowego reprezentanta!

grand_theft_auto_iii_1

Nasza historia przedstawia się następująco; wykonujemy skok na bank, wszystko idzie dobrze, po czym zostajemy zdradzeni i postrzeleni przez jednego z partnerów. W szybkim tempie, zostajemy skazani i jedziemy konwojem na spędzenie naszego życia w więzieniu. Na szczęście dla nas, a właściwie to dla głównego bohatera gry – Claude’a – w samochodzie znajduje się ważny jegomość, który zostaje odbity przez dwóch innych przestępców. Korzystając z okazji, Claude ucieka i zaczyna wszystko od samego początku…

Na początku dostajemy proste misje w postaci przewiezienia jakiś osób, dostarczenia samochodu w określone miejsce czy misje kurierskie – przewozimy coś z punktu A do punktu B. W miarę zdobywania zaufania od kolejnych pracodawców, czekają na nas bardziej skomplikowane misje, polegające na likwidacji niewygodnych osób, zastraszaniu czy braniu udziału w wojnach gangów. Pod względem dostępnych zajęć, Grand Theft Auto III oferuje bardzo szeroki wachlarz możliwości. W razie jakbyśmy coś przeoczyli, szczegóły misji podczas wprowadzającej cut-scenki, w menu możemy znaleźć przycisk brief, gdzie mamy wypisany, usłyszany chwilę wcześniej dialog.

grand_theft_auto_iii_2

W przypadku, gdyby nam się znudziło, brnięcie w wątek fabularny, możemy wypróbować swoich sił, w licznych misjach pobocznych. Możemy wcielić się w oficera policji, rozprawiającego się z przestępczością (!), taksówkarza lub dowozić osoby potrzebujące szybkiej pomocy medycznej, do szpitala. Każda z nich cechuje się innym poziomem trudności i wymaganiami. Bycie taksówkarzem, wymaga jedynie przewiezienia osoby, z punktu A do punktu B w określonym czasie. Jako policjanci, musimy zlikwidować wyznaczony cel, co nierzadko może się skończyć naszą śmiercią. Paramedyk, z kolei to prawdziwe wyzwanie, gdyż pacjentów trzeba przewozić niezwykle ostrożnie i delikatnie; jedno zderzenie i pacjent może umrzeć w naszym ambulansie. Z przechodzeniem kolejnych zadań ich trudność rośnie, a wraz z poziomem również nagroda pieniężna. Łańcuch misji możemy wykonywać ile tylko […]